legolas1.htm… z tygodniem Le-golasa. ZAmieszczam kolejne zdęcie. A co u mnie słychać? Jutro sprawdzian z chemii, (co nie jest czymś specjalnie ciekawym), musze na marzec, czyli za 2 tygodnie przeczytać jakąś nudną lekturę Musierowicz, bo moja pani od polaka chyba bardzo lubi książki o miłości…a oprócz tego namówiłam moje dwie koleżanki żeby chodziły ze mna i moją koleżanką na harcerstwo. Tak wogóle to je przekonał obóz, który ma się odbyć w lipcu do Beskidu Żywieckiego, ale mniejsza z tym(będzie się z kim wygłupiać:P). Już się nie mogę doczekać wakacji…czy wiecie, że zostały jeszcze niecałe 4 miesiące?