Tralalala

takie tam.

Wpisy z okresu: 2.2004

Od dziś zaczynam aktywne ferie, bo nie chcę całego wolnego czasu spędzić przed tv:P Po południu idę z drużynką na lodogryf. Dawno już tam nie byłam i nie wiem czy jeszcze pamiętam jak się jeździ, ale trochę ruchu nie zaszkodzi:D Jutro niestety nie będzie tak wesoło. Czeka mnie wizyta u dentysty. Jakoś nigdy go nie lubiłam (chyba wiadomo z jakiego powodu). Ok., na razie

Czytam

2 komentarzy

…i nie mogę si.ę normalnie oderwać. Ta książka tak wciąga jak jeszcze żadna mnie nigdy(choć wiem to do paru lat). Po prostu to niesamowite i nie da sie tego opisać, po prostu trzeba zacząć czytać. Nie wiem jak inny żyja jakoś bez tej książki, ja bym nie wytrzymała. I nie chodzi juz tylko o poszczególnych bohaterów, wciąga mnie cała fabuła, te emocje…No w każdym razie znowu dałam o sobie znać, że juz świruję(co często się zdarza). W każdym razie kiedy wyszłam z psem to byłam taka wesoła, że chciało mi się śpiewać.Aha, zauważyłam, że na razie mówię tylko o jednym, ale niedługo mi przejdzie. Może napiszę jakieś opowiadanko? Tylko na razie nie wiem o czym.Pa!


  • RSS