Wzbogacilam troche linki(zmarnowalam przez to pol godziny), ale to tylko poczatek, na wiecej teraz nie mam czasu. Odwiedzam skkrupulatnie wszystkie wasze blogi kochani(wiecie do kogo mowie!) i kometuje co trzeba;DDD Mam nadzieje, ze nie zapomnialas o mnie Martynko i ze zyjesz tam jeszcze! A tak poza tym to wszystko w porzo tylko ze musze leciec trobic serwetki symetralne na matme:/ Aha, w piatek moje urodzinki! Juppi!!!!