…postanowilam cos napisac, zeby wam serduszek nie zlamac:DDD Oczywiscie pomijajac ze powinnam uczyc sie w tej chwili niemca, zamiast zarywac nocy, ale… Jak to u mnie bywa… Ehhh…te nalogi:///
Jusz dawno nie bylo „normalnej” notki, wiec moze cos naskrobie:P W szkole jak to w szkole – p. od niemca zadaje nam milion slowek do nauki, mazurek jakies wypracowanie(dla niepoinformowanych nasza 2 pani od niemca…). Na szczescie w sobote jade na Srebrna Koniczyne(niektorzy wiedza o co chodzi, niektorzy nie, wiec tlumacze) – to jest taki biwak 2-dniowy, gdzie sa rozne takie bzdety typu: gry, konkursy wiedzy, kominki, gry twerenowe i gdzie rywalizuja ze soba rozne druzyny:))) Jusz siem nie moge doczekac:) Co tam jeszcze… Aaa, niedlugo halołin, pewnie znowu trzeba sie bedzie za cos przebrac:P W tym roku mam oryginalny pomysl – przebiore sie za siebie. I tyle.
Chyba to nie jest dobra pora na pisanie notki… Troche tak beznadziejnie… No dobra, to moze zakonczem zeby nie przedluzac slowami do ludu.
1. Do Pablo: nie, nie musze mowic zawsze „czesc”:P
2. Do Marty: jusz wiem! obrazilam sie o butik!!!
3. Do Pauliny: Czemu mnie nie odwiedzasz:(((
4. Do Eowyn: Moge ci zbudowac pomnik upamietniajacy to wydarzenie
5. Do Ali: tesz nie lubie tytulow i nie zadawaj tylu pytan na raz:DDD
6. Do Martyny: co ty kurde z tym Arkiem… Nie znam kolesia!!!! I pana Sylwka tesz:P
7. A reszte goraco pozdrawiam:)))
Boshe, jak glupio wyszlo…

###
Jestem Agatka,tak z 65Dh. A kto pyta? Mojego numeru na razie nie podam, bo moglby sie dostac w niepowolane rece:)