Tralalala

takie tam.

Wpisy z okresu: 3.2005

Z okazji nadejścia wiosny… Ahh, tak, właśnie wiosny, postanowiłam zmienić troszkę atmosferkę na moim blogu:) Mam nadzieję, że wam się podoba, bo mi tak:) Tak Paulinko, to jest fans Maroon5, specjalnie dla ciebie:)
Właśnie sobie siedzę tak przed kompikiem i myślę sobie, że chyba czas się zabrać za lekcje… Poza tym trzeba skończyć pisać pracę na konkurs… No, ale jeśli chce się zostać dziennikarką trzeba próbować swoich sił wszędzie, prawda?
Właśnie oglądnęła w tv film pt.”Pamiętnik Księżniczki”. Całkiem niezły, jak ktoś oglądał, to wie;) I pośmiać się można i zastanowić, co by było, gdyby tak nasze życie nagle się diametralnie zmieniło…
Aaa… Może niektórych zastanowi, czemu na moim blogu spotykają góry?:) To tylko moja taka mania(uzależniłam się chyba od tego słowa), ponieważ strasznie chcę… ŻEBY W KOŃCU BYŁY WAKACJE!!! No, może przynajmniej moje urodzinki, bo miesiąc maj, to też piękny okres:D Nieprawdaż? Ehh… Żeby tak mieć domek w górach i codziennie patrzeć na wschodzące słonko(no nie, Paulina?) i sobie jeżdzić na konikach… I wdychać górskie powietrze, pić rano Słowtinkę i Zubra:) Pychotka.
No cóż… Niestety jak na razie uczęszczam dalej do gimnazjum nr42 i za rok czeka mnie koszmar w postaci testów kompetencji(!)
Yhym… Chyba za dużo już dzisiaj zjadłam tej czekoladki, oj chyba tak(ten wredny zajączek chce chyba żebym przytyła!:P). W każdym razie kończę i idę się czegoś napić.
Dawno już nie było pozdrowień na antenie, a dobrze to zrobić nawet po to, żeby sobie przypomnieć, kto mnie tam jeszcze odwiedza:) Więc gorące buziaczki dla:


~Paulinki:*

~Marty:*

~Karolinki:*

~Martynki:*

I to by było na tyle:))) Aloha!

Właśnie mi wrzarło całą notę i się wkurzyłam bo tego było sporo… Więc napiszę w skrócie:
1. Czemu nikt już mnie nie odwiedzia? Wiem, że mnie nie było 3 tygodnie w mieście, ale żeby tak od razu uciekać ode mnie? No wiecie co…(nie tyczy się Paulinki:*)
2. Mam pewien pomysł dotyczący Woomena…
3. Już zapomniałam, co miało być…
4. Czy ci nauczyciele zwariowali??? Zadają nam 1001 rzeczy, z którymi nawet Sylwia by sobie nie poradziła, a co dopiero ja???(no dobra, trochę przesadziłam…)
5. Szkoda, że nie wszystkich mogę poznać
6. W szpitalu było fajnie. Poznałam Różyczkę, Madzię, Alę, Agatę, Patrycję, Karolinę, Ewelinę i inne super osoby. Umówiłyśmy się na wakacje.
7. Mam mnóstwo lekcji do nadrobienia*(w zasadzie, to nie wiem, kiedy ja z nimi skończę – pewnie rano:P) więc kończę tę i tak nudną notkę, którą nikt się nie zainteresuje(o ile ktoś ją wogle przeczyta).
Aloha!(jak to rzekł do mnie Woomcio na pożegnanie)
Ps.: Wszyscy mają manię…Mam i ja:)


  • RSS