Więc… mam już nowy fryz. Całkiem nowy fryz…:P Jak ktoś chce zobaczyć, to niech przyjdzie jutro o 20:40 na Dworzec Główny PKP i szuka dziewczynki z czarnym plecakiem na stelażu wokół której biegają inne rozchichotane dziewczynki:P No dobra, wiem że pięknie wyglądam i że wam się podobam jeszcze bardziej (OCH! ACH!), no ale nie popadajmy w przesadyzm:) Tak, to o czym ja miałam… Aha, o obozie oczywiście:) Bo to już JUTRO wyjazd:):O Boże, jak ten czas szybko leci: niedawno był Gryf, potem poprawianie ocen… A teraz już wakacje:) No cóż… Mam wielką nadzieję że jutro się wrobię z pakowaniem i zakupami(jeszcze nigdy się nie pakowałam w dniu wyjazdu… super:P) no ale jak nie to najwyżej mamusia mi przyśle:) Jasne, jasne:P
No, a mówiąc już tak na poważnie… To właściwie nic więcej nie mam do powiedzenia:) Do zobaczenia wszystkim za 2 i pół tygodnia!!! Nie tęsknijcie za mną za bardzo! Kartek raczej nie wyśle, bo nie będę na poczcie, ale mogę wam przywieźć jakieś skamieniałości z Gór Świętokrzyskich jak ładnie poprosicie:) Buziaczki moje pysiaczki:*:*:*