Tralalala

takie tam.

Nie niecierpliwcie sie!!! (Paulina, znaczy siem:))) Jusz nidlugo dam cos dluzszego, ale tak siem zlozylo, ze mam 4 sprawdziany w ciagu 3 dni, wiec troche siem ucze, szczegolnie ze jusz oceny na koniec wystawiaja i trza siem troche poprawic… A jeszcze 11 dni nauki… No wiec tak nie na temat, to w piatek byli u nas niemcy, ale nic specjalnego…Jacys troche swirnieci oni sa…Ehhh…teraz to kazdemu chyba szajba (nie, nie Szajda:P) odbija. No cosz, koncze i ide na truskaweczki(mniam, mniam, pierwsze w tym roku:))) Na razie!!!

Przed sekunda wrocilam z kina:DDD A wiec film byl…zajefajnosuperanckocoolobisty!!! Wow, po prostu:DDDDDD A wiec moze opowiem od poczatku wszystko, a ci co nie chca to niech nie czytaja(dla niepoinformowanych to chodzi o film HP i Wiezien Azkabanu:)). Zaczyna sie ciatka Marge co jeszcze nie jest az tak fajne:P Ale juz miozna odczuc ze atmosfera jest inna niz w 2 poprzednich czesciach:))Czyli lepsza. Wiec potem oczywiscie Harri ucieka z domu, trafia do Błednego Rycerza, gdzie w czasie jazdy co rusz sie rozpłaszcza na szybie:DDD Potem dziurawy kociol i spotkanie z Weasleyami:DDD Troche mi sie nie podobalo ze ominieto wiele szczegolow, ale na to pewnie kazdy HPfan sie skarrzy: w koncu nie mozna w ciagu 90 minut odtworzyc wiarygodnie calej ksiazki:DDD Jednak cala sklepka niezwykle fajnie wyszla o czym zaraz skancze mowic:) Wiec wieeeelkie wrazenie zrobila na mnie scena z dementorem w przedziale: kiedy wszystko zaczyna pokrywac lod, a demek wchodzi do przedzialu i wysysa szczescie…Jezu, jak to realnie wygladalo! A potem nagle Lupin sie budzi i go wywiata:DDD Nastepna swietna scena ktora mi sie podobala to ta, kiedy pojawil sie Hardobiob – swietnie go odtworzyli!!! Wygladal jak zywy! Z reszta wszystko w tym filmie bylo lepiej zrobione niz w poprzednich o czym sami mozecie sie przekonac, jesli pojdziecie do kina! A lot Hardzodzioba nad zamkiem…cudne:) Kolejna swietna scena, ktorych jednak wiele bylo w filmie, byla lekcja u Remusa(wiadomo, Snape przebrany za babcie Nevila), macz z puchonami, kiedy to Hari spada z miotly(biedaczek…) a dementorzy leca wokol niego dopuki nie spadnie X) Ale najlepsze ze wszystkiego bylo spotkanie z Syriuszem we wrzeszczacej Chacie:)) A jescze lepiej potem, gdy Lupin zamienil sie w wilkolaka…o Boże, straszne, ale jakie swietne! A ten glupi Petegriu ucikl:P Potem oczywiscie przeprawa w czasie(nie musze chyba nic mowic-scena sama w sobie *))) i uwolnienie Syriusza:DDD A najlepsze bylo to, ze na koncu pokazali, jak Hari dostal od Syriusza blyskawice:))) Suuuuuper:))) Chce isc jeszcze raz!!!!!!!
Yhm… iwec podsumowujac, najlepsza wedlug mnie byla scena ze spotkaniem z dementorami przy jeziorze oraqz zamiana Lupina w wilkolaka:))) Szkoda tylko ze filmik tajki krotki byl i co jusz zaznaczylam – nie dano niektorych szczegoloff:( Ale nic!!! Film I TAK BYL NAJLEPSZY ZE WSZYSTKICH!!!!!!! CHCEMY OSCARA DLA HP!!!!!!! No, a teraz koniec z tym opowiadaniem i trzeba niescety zasiac do lekcji:PPP Ostatni moment by popraswiac oceny:PPP Choc chetnie bym polezala sobie i nic nie robila:PPPAle coz… Zapraszam na film i pozdrawiam wszystkich goraco.
Wielka Harimanka wysyla buziaczki:****
Ps.: A tak poza tym to wszystko ze mna w porzadku:)))

A wiec nie mam o czym napisac wiec napisze o niczym. Wczoraj byl glupi koncercik w zamku z moim chorem. Oczywiscie sie wydurnilismy, bo facetka kazala nam wlozyc na siebie jakies koce ktore mialy przypominac sredniowieczne stroje:PPP No, ogolenie to wyszla klapa ale jakos przezylam:P A dzisiaj na niemieckim zrobilam sobie sciage i manerka zaluwazyla:PPP Co za pech! Nom, ale pocieszam sie ze jeszcze 20 dni nauki!!! A we wtorek premiera HP 3!!! Juppi!!! Juszs nie moge siem doczekac!!! Trochce krotka ta nota, ale jusz musze leciec:))) Pap:)))

Jestem w szkole, a konkretnie to w czytelni:P Wreszcie ta glupia Waleria odeszla od kompa i moge cos napisac…A wiec: najpierw pozdrawiam wszystkich goraco i caluje:* a wiec: Paulinke, Martynke, Neki, Rovenke, Hanie i innych :))) Nie wiem co mam napisac jeszcze wiec oddaje glos mojej kolezance Marcie:
„”Hahahah cześć… To ja Marta…e….co tu napisać. nie wiem.. no….eeee….yyyyyyyy……..aaaaaaaa..aha …fajnie było w Dreźnie…….nnoo..taka wy…cieczka..hehe…..i z mAGDĄ.Q oglądłyśmy takiego tosta…. i notabene wygłupiałyśmy się i w ogóle…papap….Asta la vista(beybe)”"
A wiec to byla moja madra kolezanka Marta:))) Koncze bo zara dzwon:P Paps:)))

W koncu udalo mi sie znalezc(po dluuuuuuuugich poszukiwaniach) odpowiedni szablonik. Nie wiem czy sie wam spodoba, ale ja uwazam ze jest spoko. Nom, jesli jusz zaczelam pisac to moze wspomne otym ze:
- moja siora wygrala 2 karnety po godzine na kregle do Galaxy i w piatek ide z nia (wyobrazacie sobie-Agatka rzucajac kilku tonowa kulke??:DDD)
- chyba jusz wiecej nie zmieniam tych szablonow, bo teraz musze szukac wszystkich tych glupich skryptow…:P
To by chyba bylo na tyle, bo mamusia mnie wola na kolacjyjke. Piszcie wiec, czy szablon sie wam podoba, moge go jeszcze zmienic!! Paptki:***

…niektorzy namawiaja mnie na zmiane szablonu. Ja tez widze, ze jest troche niewygody w uzyciu (czyt.:czytaniu), ale nie chce mi sie tego wszystkiego kopiowac! skrypty, alerty… Ni dobra, moze kiedys jak znajde jakis odjazdowy szablon to zmienie… A tak poza tym to w koncu NAUCZYŁAM SIE ROBIC BANNERY!!! Mein Gott, jak to mawia nasz Mazurek(<—czytaj facetka od niemca). A tak przy okazji niemiec: to jutro polowa mojej klasy jedzie na wycieczke do Drewna i Lipska(ci co maja geografie z panem Mania Voo, wiedza ze to w niemczach:))). Dla mnie to nic akrakcyjnego: stare baraki, kioski, ruiny… To wszystko co jest u mnie za podworkiem… Co tam jeszcze mialam powiedziec…AScha! Wczoraj mialam dyplom i o dziwo (nie kojarzyc z dziwka:DDD) dostalam 4:DDD Jupi! To jesczze czeka mnie tylko balanga na zakonczenie 6 klas i bay!!!
banner2.bmp

Nom, naprawili w koncu ten glupi portal, wiec szybko kilka spraw: Paulina, nie wiem dlaczego sie na mnie obrazilas, bo przeciez chcialam cie zaprosic, nom, moze za pozno, ale tak wyszlo niestety… Jutro mam dyplomik, czyli dla niepoinformowanych taki koncercik zakanczajac edukacje w państowej szkole muzycznej I st, zwanej potocznie muzykiem:P W koncu, nadszedl ten dzien! Alleluja! A tak poza tym to nie pisalam 2 tygodnie temu sprawdzianu z fizy i facetka mnie chyba oskalpuje. Ale jesli przezyje, to powiem jak mi poszlo w muzyczku! Okej, koncze, na razie, bo ide do kosciolka:PPP Bay i papatki^_^
banner1.bmp

…urodzinkach?? Spoko:DDD Żarelko bylo okejka, co potwierdzyly moje kolegowny:DDD Najlepsze bylo rzucanie balonikow przez balkonik, kiedy jakies glupie dzieciaczki na dole je lapaly:P Ale byla jazda:DDD No wiec po tym jak juz zostalam obdarowana hojnie prezencikami(najffajniejsza czesc imprezki) to gadalysmy itp. W przyszlym roku robimy sobie wywolywanie duchow, albo moze i na wakacjach jusz? W kazdym razie nie mam niestety dzis humorku na pisanie przedlugich notek…Tylko nie myslcie ze mam dola!!!

Wzbogacilam troche linki(zmarnowalam przez to pol godziny), ale to tylko poczatek, na wiecej teraz nie mam czasu. Odwiedzam skkrupulatnie wszystkie wasze blogi kochani(wiecie do kogo mowie!) i kometuje co trzeba;DDD Mam nadzieje, ze nie zapomnialas o mnie Martynko i ze zyjesz tam jeszcze! A tak poza tym to wszystko w porzo tylko ze musze leciec trobic serwetki symetralne na matme:/ Aha, w piatek moje urodzinki! Juppi!!!!

Wszedzie tylko gadaja o tym…a unia to, a unia tamto…zwariowac mozna! co do mnie to NIE jestem za: wiadomo przeciez ze ceny pojda w gore, a studiowac za granica beda mogly tylko jakies bachorki poslow…
W tym roku dlugi weekend trwa niestety tylko 3 dni, wiec sobie nie odpoczne: a w przyszlym tygodniu 3 sprawdziany! I matematyczka wrocila z wycieczki…ech, same trudnosci. No, ale wakacje coraz blizej i to jedyna pocieszajaca rzecz:D


  • RSS